środa, 27 marca 2013

Dzisiejsza wizyta u fryzjerki udana! Nie mogłam się doczekać równych i zdrowych końcówek...
Razem z Klaudią i Wiktorią wybrałyśmy się do nowo otworzonego salonu przy naszej szkole. Wszystko poszło bardzo dobrze i miło. Nadal czuję nieziemski zapach szamponu, chyba migdałowego <3


zdjecie PO z lampą
(niestety widać po bokach jeszcze kilka pasemek krótszych włosów z baardzo starego cieniowania, na szczęście nie są aż tak bardzo widoczne)


PO bez lampy, robione jakiś czas później i już nie tak dobrze ułożone
 
 
Włosy zostały podcięte jakieś 3 cm, bardziej zaokrąglone, bez żadnego cieniowania. Końcówki w końcu wydają się grubsze.

Niby nic takiego, ale czuję się zupełnie świetnie.







sobota, 9 marca 2013

Aktualizacja: marzec

Akcja Wcierkowa zakończona :)
Olej laurowy zdał egzamin, nie podrażniał a wręcz łagodził skórę. Co do głównego punktu programu - przyrost wyniósł 3cm! Moje włosy mają teraz 49cm długości, z czego jestem ogromnie zadowolona (i tak niedługo muszę znów podciąć). Nie jestem do końca pewna, czy taki wynik jest sprawką tylko oleju, gdyż stosuję suplement Dromin (jednak dużo dłużej niż olej i jego minimalną dawkę - 4 tabletki dziennie, a chyba jakiegoś zauważalnego działania na skórę czy włosy nie odnotowałam...).



Zdjęcie bardzo kiepskie, bez flesza, sztuczne oświetlenie no i dzień pochmurny :(( Po oczyszczaniu silniejszym detergentem są trochę tępe, poza tym końcówki błagają o podcięcie. Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się wybrać do fryzjera.

niedziela, 24 lutego 2013

Moje włosy + aktualizacja

Zdjęcie wykonane 15 II 2013 r. (lampa błyskowa, niestety nie mam bez)

 


Według moich pomiarów włosy mierzą ok. 46 cm. Sięgają poniżej zapięcia stanika.
Kolor naturalny od wakacji 2012 jak na zdjęciu wyżej.
Świadomą pielęgnację stosuję od przełomu września i października 2012 r.
Zauważyłam, że "prostują się" w miarę upływu czasu, ku mojemu niezadowoleniu, ponieważ marzą mi się piękne fale :( No cóż, podobno większość kręconowłosych chciałaby proste i na odwrót...
Aktualnie próbuję zejść z brzydkiego, moim zdaniem, cieniowania, którego na szczęście już prawie nie widać; w miarę regularnie (co 3 msc-e) podcinam końcówki na kształt zaokrąglony. Grzywkę noszę na prawy bok, zaczesując częściowo na czoło. Podcinam ją sama, kiedy wydaje mi się już za długa. Sięga mniej więcej do czubka nosa. 
Włoski zapuszczam i planuję zagęścić, na razie nie zdecydowałam jeszcze jak.
Biorę udział w akcji Mania Wcierania na blogu Anwen :) Wcieram olej laurowy. 

Basia xo


Let's start

Witam Was :)

Długo zajęło mi pozbieranie się i napisanie pierwszego wpisu. 
Mam nadzieję, że uda mi się poprowadzić tego bloga ciekawie i wytrwale ;)
Na imię mi Basia, w tym roku kończę moją edukację w gimnazjum. 
Mieszkam na wsi, na Dolnym Śląsku. Uwielbiam włosy, muzykę i koty. 
Marzę o weterynarii, śpiewam.

8358134157_3d037db540_z_large